18 sierpnia dotarła do nas informacja, że w nocy na jeziorze Kisajno koło Giżycka, doszło do wypadku motorówki. Podczas wykonywania manewru skrętu, do wody wpadł Piotr Woźniak-Starak i 27-latka z Łodzi. Około godziny 4. w nocy zaczęła się akcja poszukiwawcza milionera. Nie został odnaleziony do tej pory.
18 sierpnia 2019 r. to data, którą Agnieszka Woźniak-Starak zapamięta do końca życia. Tego tragicznego dnia jej mąż, Piotr Woźniak-Starak, zaginął na jeziorze Kisajno. W tym roku wdowa po zmarłym producencie filmowym spotkała się z przyjaciółmi i rodziną w posiadłości swojego ukochanego, by uczcić jego pamięć.
Jak ustalił Onet, poszukiwanym jest Piotr Woźniak-Starak, producent filmowy i jeden z najbogatszych Polaków, a prywatnie - mąż prezenterki telewizyjnej Agnieszki Woźniak-Starak. Prokuratura
Trudne chwile w życiu Agnieszki Woźniak-Starak (41 l.). W tragicznym wypadku na Mazurach zginął jej mąż. Jeden z tabloidów przekonuje, że przed śmiercią Piotr
Wskazała, że teraz jeszcze wiadomo niewiele. Wiadomo, że w nocy, w niedzielę, łódź, którą płynął Piotr Woźniak-Starak z 27-letnią kobietą o której wiemy, że miała na imię Ewa przewróciła się. Oni z tej łodzi wypadli. Podobno przewróciła się w wyniku manewru skrętu. Kobieta dopłynęła do brzegu, Piotrowi niestety
Jak ustalił tabloid, do wypadku miało dojść około 100 metrów od brzegu. 27-letnia kobieta, której udało się dopłynąć na brzeg, miała mieć we krwi znikome ślady alkoholu.
Piotr Woźniak-Starak zmarł w sierpniu 2019 r., w wyniku wypadku na jeziorze Kisajno. Mężczyzna pływał po jeziorze Kisajno charakterystyczną motorówką w towarzystwie 27-letniej kobiety
Piotr Woźniak-Starak zaginął w nocy z soboty 17 na niedzielę 18 sierpnia podczas rejsu motorówką po jeziorze Kisajno na Mazurach. Mężczyzna miał wypaść z motorówki podczas wykonywania manewru skrętu. Wraz z nim do wody wpadła 27-letnia kobieta, która dotarła na brzeg.
Piotr Woźniak-Starak z soboty na niedzielę (17-18 sierpnia) pływał motorówką po jeziorze Kisajno niedaleko Giżycka. Producentowi towarzyszyć miała 27-letnia mieszkanka Łodzi.
POLECAMY Piotr Woźniak-Starak. Życie na pełnym gazie; Jak informowała policja, w nocy na Kisajnie odnaleziono dryfującą motorówkę, na pokładzie której nikogo nie było. Po wszczęciu poszukiwań osób, które płynęły motorówką, natrafiono na brzegu na 27-letnią kobietę.
NyjlDMr. 27-latka z motorówki Piotra Woźniaka-Staraka to osoba, o której od kilku dni mówi cała Polska. Wiele osób zastanawiało się, kim jest kobieta towarzysząca producentowi filmowemu, tworząc przy okazji kolejne hipotezy na ten temat. To właśnie ona była ostatnią osobą, która widziała milionera przed jego zaginięciem. Tajemnicze zaginięcie Piotra Woźniaka-Staraka 18 sierpnia dotarła do nas informacja, że w nocy na jeziorze Kisajno koło Giżycka, doszło do wypadku motorówki. Podczas wykonywania manewru skrętu, do wody wpadł Piotr Woźniak-Starak i 27-latka z Łodzi. Około godziny 4. w nocy zaczęła się akcja poszukiwawcza milionera. Nie został odnaleziony do tej pory. Odkąd pojawiły się pierwsze doniesienia o wypadku, wszyscy zaczęli się zastanawiać kim jest 27-latka z motorówki i do czego doszło feralnej nocy. Do szczegółów udało się dotrzeć dziennikarzom „SE”. Nasza Klasa W nocy 18 sierpnia na motorówce znajdowała się 27-letnia Ewa. Kobieta pochodzi z Łodzi i jest instruktorką żeglarstwa oraz współorganizatorką obozów sportowych. Przez jakiś czas prowadziła bloga i kanał podróżniczy na YouTube. Oba zniknęły z sieci, tuż po zaginięciu Piotra Woźniaka-Staraka. Według ustaleń „SE”, kobieta pracowała w jednej z mazurskich restauracji. W ten sposób poznała męża Agnieszki Woźniak-Starak. Twitter 27-latka z motorówki jako ostatnia widziała Piotra Woźniaka-Staraka 27-letnia Ewa to ostania osoba, która widziała milionera i może wiedzieć cokolwiek, co pozwoli na odnalezienie Piotra Woźniaka-Staraka. Zeznała, że ona i producent filmowy wpadli do wody po wykonaniu ostrego skrętu. Wydostała się na brzeg, pokonując 100 metrów dzielących ją od brzegu. Później odnalazły ją służby, które odpowiedziały na zgłoszenie o zakłóceniu spokoju na jeziorze przez motorówkę.
Nie milkną echa śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Dziennikarze, eksperci i śledczy badający sprawę zastanawiają się, jak doszło do wypadku, w którym zginął producent filmowy. Tak naprawdę wszystko będziemy wiedzieć za kilka miesięcy albo za wiele tygodni — podkreśla w rozmowie z portalem dziennikarka „Super Expressu” Ewa Wąsikowska-Tomczyńska. CZYTAJ WIĘCEJ: TYLKO U NAS. Ekspert: „Policja powinna zbadać każdą wersję zaginięcia Piotra Woźniaka-Staraka. W sprawie pojawia się wiele pytań” Wskazała, że teraz jeszcze wiadomo niewiele. Wiadomo, że w nocy, w niedzielę, łódź, którą płynął Piotr Woźniak-Starak z 27-letnią kobietą o której wiemy, że miała na imię Ewa przewróciła się. Oni z tej łodzi wypadli. Podobno przewróciła się w wyniku manewru skrętu. Kobieta dopłynęła do brzegu, Piotrowi niestety się to nie udało —powiedziała. CZYTAJ WIĘCEJ: Nowe informacje ws. śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. „SE” ustalił, co łączyło milionera z 27-letnią kelnerką Ewą Po kilku dniach jego ciało odnaleziono. Poszukiwania trwały bardzo długo. Bardzo różne służby były do nich zaangażowane. Tak naprawdę były to ponadstandardowe poszukiwania. Dość zaskakujące, że trwały tak długo. Ale sprawa jest też wyjątkowa — podkreśliła. Dziennikarka zwróciła uwagę na zagadki, które kryją się w sprawie. Ciało Piotra Woźniaka-Staraka znaleziono w dość zaskakującym miejscu, bo ono dosyć mocno zostało zniesione od miejsca wywrócenia się łodzi. Tak naprawdę było to niecałe pół kilometra od posiadłości państwa Staraków. CZYTAJ WIĘCEJ: Gwiazdy i znajomi żegnają Piotra Woźniaka-Staraka: „Potrzebna cisza. Obecność. Krótkie: ‘jestem’. I modlitwa” Tam mogło zadziać się wiele rzeczy. Tak naprawdę nie wiadomo ile osób było wtedy na łodzi. Z relacji ochroniarzy, z relacji osób, które były świadkami na łodzi pozostał tylko Piotr Woźniak-Starak i ta kobieta, którą poznał jakiś czas temu. To kelnerka w jednej z restauracji, instruktorka żeglarstwa — oceniła Ewa Wąsikowska-Tomczyńska w telewizji Wszystkie tego typu sprawy, które dotyczą ludzi z pierwszych stron gazet, które dotyczą ludzi z dużymi pieniędzmi, mogą budzić pewnego rodzaju wątpliwości. Trudno mi powiedzieć czy codziennością Piotra Woźniaka-Staraka było to, że pływał łodzią motorową z obcymi kobietami. Nie wiem. Różne kryminały na ten temat powstawały. Myślę, że na bazie tej historii można by napisać kilka różnych. Dziennikarka „Super Expressu” liczy, że będzie przeprowadzone bardzo dogłębne i szczegółowe śledztwo. Myślę, że ono już jest prowadzone — podkreśliła. Ostatnią kobietą, która widziała Piotra Woźniaka-Staraka była owa kobieta. Ona pewnie wie najwięcej o tej całej sytuacji — przypomniała Ewa Wąsikowska-Tomczyńska. Słyszałam, że na łodzi znaleziono jakiś proszek. Słyszałam, że być może były to narkotyki. To wszystko nie jest w 100 proc. potwierdzone. Cały czas spekulujemy. Wiemy tylko tyle, że Piotr Woźniak-Starak nie żyje — dodała. ems Publikacja dostępna na stronie:
Piotr Woźniak-Starak i Agnieszka Woźniak-Starak (dawniej Szulim). Foto: PAP REKLAMA Poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka trwają od niedzieli 18 sierpnia. Pasierb miliardera i potentata branży farmaceutycznej wypadł około godz. 4 w nocy z rozpędzonej motorówki podczas ostrego manewru. Po mężczyźnie ślad zaginął, na brzeg udało się wydostać jedynie jego towarzyszce, która wypłynęła z nim łodzią. REKLAMA Owego dnia znana w Polsce rodzina przebywała na ponad 200-hektarowym ranczo z własną plażą, małym portem, budynkami imitującymi historyczne zabudowania, kortami tenisowymi. Piotrowi i Agnieszce Woźniak-Starak towarzyszyła grupa przyjaciół. W sobotę Agnieszka wróciła do Warszawy, Piotr zaś ze znajomymi zostali nad jeziorem Kisajno. W feralną noc ciszę ok. godz. przerwał ryk silnika motorówki. Miejscowi żeglarze zaniepokojeni sytuacją powiadomili giżycką policję. Patrol policji wraz ratownikami dotarł na miejsce ok. godz. 4 i ujrzał siedzącą na brzegu kobietę. Na jeziorze dryfowała pusta łódź z wyłączonym silnikiem. 27-letnia mieszkanka Łodzi opowiedziała, jak pływała motorówką z 39-letnim mężczyzną i podczas wykonywania gwałtownego skrętu oboje wpadli do wody. Łodziance udało się przepłynąć sto metrów i wyjść na brzeg. Kim jest towarzyszka Piotra Woźniaka-Staraka? Według nieoficjalnych informacji, kobieta pracowała w jednej z miejscowych knajpek jako kelnerka. Niedawno poznała Piotra Woźniaka-Staraka, który zaprosił ją do swojej posiadłości. Poszukiwania zaginionego mężczyzny wznowiono po nocnej przerwie. W akcji biorą udział policyjni wodniacy, strażacy z Giżycka, wykorzystywane są łodzie z sonarami oraz helikopter. Linię brzegową pieszo przeczesują Wojska Obrony Terytorialnej. Źródło: REKLAMA
Od kilku dni służby szukają milionera – Piotra Woźniaka-Staraka, na jeziorze Kisajno. W sobotę wieczorem Woźniak-Starak miał wypłynąć na kolację do Rydzewa nad jeziorem Niegocin. Drugą motorówką miała płynąć jego ochrona. W restauracji milioner był widziany jeszcze około godz. 22. Na kolacji był Piotr z małżonką Agnieszką Woźniak-Starak oraz jego teściowie. Około godziny 23. mieli wrócić do domu. "Fakt" informuje, że wokół tego, co wydarzyło się później, pojawiają się jedynie domysły. Milioner miał jeszcze raz wypłynąć na jezioro, tym razem z 27-letnią znajomą. Kobieta twierdzi, że ona i Woźniak-Starak wypadli z łódki podczas wykonywania gwałtownego manewru łódką. Kobiecie udało się przepłynąć około stu metrów i wyjść na brzeg, 39-latek zaginął. W rozmowie z ratownikami, 27-latka nie umiała dokładnie wskazać miejsca gdzie doszło do wypadku. "Super Express" podaje, że 27-latka pochodzi z Łodzi, jest instruktorką żeglarstwa i współorganizatorką obozów sportowych. Kobieta prowadzi swój blog i kanał w serwisie YouTube (zamknęła go po zaginięciu Woźniaka-Staraka), a w wakacje dorabia sobie w mazurskich restauracjach. Jak ustalił już wcześniej dziennik, to właśnie w jednej z restauracji 27-latka (wiadomo, że ma na imię Ewa) poznała milionera. Czytaj też:Przełom ws. Piotra Woźniaka-Staraka? Znaleziono ważny ślad Źródło: Super Express/Fakt
piotr woźniak starak 27 letnia kobieta